Page 2 of 13

Londyński Dziennik

Komu smakował Rzymski Dziennik, ten doceni i zaczątek Londyńskiego. Wyjazd był krótki i nabity jak plecak mojego syna, którego własnie wysłałam na obóz harcerski (=totalnie przeładowany=pękający w szwach),…

Czego nie zrobiłam w Londynie

Tak, jasne, prawie wszyscy już tu byli, albo na doktoracie, albo na zmywaku. Mi zajęło to więcej czasu, ale wreszcie odwiedziłam Londyn. Powoli, ale metodycznie, zamieniam marzenia w…

Kafel cementowy TAŚMA

Od dawna na tym blogu opowiadam, jak fajnie jest projektować wnętrza, a jakiś czas temu przekonałam się, jak fajnie jest pójść o krok dalej. Prawie zawsze projektujemy meble…

Hala targowa w Gandawie

Nabuzowana kilkoma wydarzeniami postanowiłam podzielić się zdjęciami hali targowej, którą widziałam w Belgii. Te wydarzenia to: udział w konsultacjach społecznych dla Ursynowa i ciągła walka mieszkańców, żeby móc…

Drzwi ukryte

Dzisiaj będzie o drzwiach ukrytych, a to dlatego, że już niedługo podzielę się z Wami zdjęciami z małej, ale dopieszczonej realizacji, gdzie zastosowałam właśnie takie rozwiązanie. Do rzeczy…

Dolce Luce w pasażu Art Walk

Nasze neonowe prace powstałe w ramach projektu Dolce Luce są obecnie prezentowane na wystawie Neon Inn. Napawa nas to dumą wielką jak Warsaw Spire i nie mniejszą radością….

Proszę Państwa: Plankton!

Nie było mnie tu jakiś czas,chciałabym się z tego zgrabnie wytłumaczyć. A zatem: spełniałam swoje marzenie, albo nie: realizowałam je. Razem z moim ukochanym, bijącym rekordy cierpliwości mężem,…

Nic z przypadku, czyli design na służbie

Taka scenka: Idziemy sobie z Ryśkiem osiedlową uliczką, pies wysikany, jesienne słońce, zbliża się Dawno Niewidziany Kolega z Podstawówki. No i zaraz, że dzieci rosną, że słonko jesienne,…

Kolor Roku 2017 wg Benjamin Moore

Obiegowa opinia i przeszłości i przyszłości jest taka, że o tej drugiej trudno jest coś sensownego powiedzieć. Wiadomo z filozofii: co było- było; czego nie było- nie ma….